Polub mnie i dołącz do moich obserwatorów :-)
wtorek, 3 czerwca 2025
Szydełkowy miś w żółtym golfie
piątek, 13 grudnia 2024
Bożonarodzeniowe skrzaty
środa, 19 czerwca 2024
Zakupy
Teraz muszę zaplanować dużo maskotek do wykonania i kupić odpowiednie włóczki
wtorek, 18 czerwca 2024
Baby zajączek czy króliczek? :-)
Jedna z moich ostatnich prac. Tylko do końca nie wiem czy to zajączek czy królik? Maskotka została zrobiona na zamówienie i już powędrowała do swojej właścicielki.
wtorek, 11 czerwca 2024
Lalka w malinowej sukience
wtorek, 21 września 2021
Szydełkowy miś
Mam i swoją zabawkę ja :-)
Od dłuższego czasu podziwiałam na internecie włóczkowo-szydełkowe zabawki wykonane przez miłośniczki handmade. Niektóre są naprawdę pięknymi dziełami sztuki i wzbudzają zachwyt nie tylko u dzieci. W końcu przyszedł czas i postanowiłam spróbować swoich sił w szydełkowaniu maskotek. Po kilku godzinach spędzonych w internecie znalazłam wzór, który nie wydawał mi się zbyt skomplikowany. Z moich zapasów włóczkowych wyszperałam włóczkę, która wydawała mi się odpowiednia do tego projektu (a tak przy okazji z tej samej włóczki kiedyś zrobiłam ciepły sweter dla mojej mamy, teraz będzie miała misia do kompletu :-) kliknij tutaj). Po kilku godzinach szydełkowania powstał miś.
Mój pierwszy szydełkowy miś nie jest olbrzymem ale też nie jest tak mały, że mógłby się zmieścić w dłoni. Od czubka ucha do końca nogi ma ok 27 cm długości. Za to radość z nowego hobby i misia nie da się zmierzyć w centymetrach. Jeżeli ktoś jest zainteresowany moimi pracami proszę o kontakt w komentarzach.
piątek, 10 września 2021
Pamiątki z wycieczki :-)
Czy Wy też tak macie, że jak gdzieś jedziecie na wakacje czy wycieczkę to odwiedzacie pasmanterie? Ja tak mam. Zawsze w nowy miejscu nie żebym specjalnie szukała odwiedzam pasmanterie, sklepy z włóczkami i innymi "przydasiami".
W tym tygodniu postanowiłam się zrelaksować i zrobiłam sobie jednodniową wycieczkę w góry a konkretnie do Ustronia Zdrój. Całkiem przypadkowo w centrum małego górskiego uzdrowiska nalazłam pasmanterię. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona ponieważ kompletnie się nie spodziewałam znaleźć w tak małej miejscowości akurat tego typu sklep, tym bardziej że w moim mieście, które liczy sobie ok 66 270 mieszkańców (stan na 19.08.2021 wg, Wikipedii) obecnie nie ma ani jednej pasmanterii. Jest jeden sklepik z materiałami i skromną ilością włóczek i kordonków.
No więc musiałam koniecznie wejść i zobaczyć co tam ciekawego jest. Powiem szczerze, że zostałam całkiem miło zaskoczona dużą ilością włóczek, kordonków różnego rodzaju koralików i całą masą innych fajnych rzeczy a także rękodziełem - maskotkami czy łapaczami snów, tego się wogóle nie spodziewałam. Oczywiście zrobiłam skromne zakupy czyli kupiłam pamiątki z wycieczki w góry :-) a dokładnie kupiłam oczka i noski do maskotek (od trzech tygodni poszerzam swoje hobbistyczne zainteresowania i umiejętności robię maskotki, które za niedługo Wam zaprezentuje).











































