Trzy tygodnie termy mieliśmy Wielkanoc a ja dopiero dzisiaj znalazłam chwilę czasu,
żeby zaprezentować Wam świece, które podarowałam na święta.
Tym razem nie zrobiłam świec w misach tylko w ozdobnym szkle.
Wszystkie były zrobione na Wielkanoc ale tylko jedna
z charakterystycznym Wielkanocnym akcentem i otrzymała ją córka mojej bratanicy.
Świece oczywiście pięknie pachną użyłam do ich zrobienia oleju o zapachu frezji.
Pierwsza świeca została zalana w szklanej bombonierce w kształcie zamykanego serca.
Na wieczku jest szklana kokarda, która dodaje niesamowitego uroku temu naczyniu.
Druga świeca zalana jest w szklanej bombonierce w kształcie zamykanego pucharku.
Bardzo skromna, prosta a zarazem elegancka.
Trzecia świeca została umieszczona w szklanym naczyniu w kształcie kwiatu i to jest ta,
która miała świąteczny akcent - zajączka opierającego się o pisankę.
Zamykane naczynia na świece są bardzo fajnym pomysłem
ale trzeba pamiętać, żeby nie nalać do środka za dużo wosku.
Ja niestety troszkę przesadziłam i potem miałam duży problem z doborem kwiatów.
Okazało się że muszę wybrać kwiaty bardziej płaskie aby przykryć wieczko a miała na początku zupełnie inne plany. Jednym słowem dużo nie zawsze oznacza lepiej 😞
A Wam jak się podobają świece? Dajcie znać w komentarzach.



















































