Czarny sweter zrobiony na drutach i szydełku to moja najnowsza propozycja na zbliżającą się jesień.
Sweter ten ze względu na swój kształt, lekko falisty brzeg przypomina skrzydła motyla :-)
Ciekawostką tego fasonu jest fakt, że nie ma znaczenia jak go ubierzemy tzn. góra i dół są identyczne.
Część środkowa została zrobiona na drutach, natomiast rękawy i cały brzeg dookoła zostały wykonane na szydełku.
Tak wygląda połowa swetra góra albo dól jak kto woli. Jest to duży prostokąt z lekko zaznaczonymi rękawami. Dopiero po zrobieniu części szydełkowej, która z każdym rzędem jest lekko poszerzana sweter nabiera kolistego kształtu.
Część na drutach zrobiłam błyskawicznie i zużyłam tylko ok 15 dag włóczki. Natomiast część zrobiona na szydełku okazała się nie tylko czasochłonna ale przede wszystkim bardzo "włóćzkożerna".
Sweter został zrobiony na drutach nr 5 KP i szydełku nr 4 a na całość zużyłam ponad 50 dag włóczki Himalaya Anti-Pilling Everyday.
Opinią na temat włóczki podzielę się z Wami w odrębnym poście ;-)
Jeżeli jesteście zainteresowania moimi pracami bardzo proszę o kontakt na maila.
































