Jakiś czas temu zostałam szczęśliwą posiadaczką zestawu drutów metalowych Knit Pro Deluxe. Sama jestem zaskoczona, że do tej pory nie zdążyłam się pochwalić moim "nabytkiem" a trochę czasu już minęło.
Będę zapewne mało oryginalna w zachwalaniu produktów firmy Knit Pro ale szczerze się przyznam, że nie ma się do czego przyczepić.
Jak otrzymałam przesyłkę to się lekko zestresowałam zanim ją otwarłam. Paczka - była bardzo lekka jak na komplet 8 par drutów, 4 żyłki wymienne, 8 końcówek i 3 kluczy łączących. Obawy, że w środku nic nie ma rozwiały się po otwarciu. No i pierwszy duży plus druty są bardzo lekkie, kompletny szok a przy robótce, która czasami waży sporo nie jest to bez znaczenia.
Po przeczytaniu kilku opinii na internecie byłam lekko zaniepokojona, ponieważ niektóre osoby pisały, że druty się ciężko skręca a w trakcie robótki potrafią się odłączyć od żyłek. Muszę temu zdecydowanie zaprzeczyć. Ja nie mam problemów z łączeniem drutów z żyłką. Do skręcania drutów koniecznie należy użyć kluczyk, który jest w zestawie jest to gwarancja, że podczas pracy nic nam się nie rozkręci a robótka nie spruje.
Dodatkowo dokupiłam sobie łączniki do przedłużania żyłek i oczywiście też je przetestowałam. Przy dzierganiu dużych robótek np. chust użycie łączników Knit Pro sprawdza się w 100%. Ja nie byłabym sobą gdybym nie przetestowała łączników na maxa czyli połączyłam trzy najdłuższe żyłki co w sumie dało ponad 2 m długości. W trakcie pracy mogłam spokojnie rozłożyć sobie chustę i kontrolować robótkę (czy przypadkiem nie wkradły się błędy) a przede wszystkim mogłam podziwiać efekty mojej pracy. Muszę się jednak przyzna, że dzierganie na tak długiej żyłce nie jest łatwe i wymaga troszkę zręczności no ale coś za coś.
Moje jak się okazało ulubione druty spisują się na 100%. Są lekkie, przyjemne w dotyku a włóczka po nich przesuwa się elastycznie i co ważniejsze nie haczy w miejscach łączenia. Tak duży zestaw daje też spore możliwości ponieważ druty Knit Pro są ze sobą spójne tzn. wszystkie żyłki tej firmy pasują do wszystkich drutów zarówno do metalowych, akrylowych, drewnianych czy bambusowych bez względu na rozmiar. Żyłki w miarę przybywającej robótki mogę w trakcie pracy wymieniać na dłuższe.
Do każdej żyłki oprócz kluczyka dołączony jest komplet końcówek. Może się np okazać że w trakcie pracy musimy coś innego szybko wydziergać akurat na drutach których używamy. W tym momencie spokojnie można odłączyć druty od robótki a na żyłkę zamiast drutów zakładamy końcówki. W ten oto sposób zabezpieczona robótka (oczka nie uciekają i nic się nie pruje) czeka na swoją kolej.
Do zestawu drutów dołączona jest plastikowa torebka w kształcie kosmetyczki z przegródkami w środku co ułatwia przechowywanie drutów wraz ze wszystkimi dodatkami w jednym miejscu. Oprócz tego w zestawie jest druga mniejsza torebka na żyłki.
Do wszystkich dziergających nie tyko na drutach Knit Pro mam prośbę. Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach na temat drutów jakimi dziergacie. Wasze cenne uwagi mogą być bardzo przydatne dla innych. Asiu może chciałabyś gościnnie napisać post i umieścić na moim blogu swoją opinie dot. konkurencji Knit Pro - drutów do łączenia firmy Addi.
Chciałam dzisiaj dodać jedna uwagę do tego posta. W celu uzyskania wysokiej jakości zdjęć, fotki wykorzystane w tym materiale nie są mojego autorstwa, zostały zapożyczone z internetu jednak niestety nie jestem w stanie podać autorów.
Będę zapewne mało oryginalna w zachwalaniu produktów firmy Knit Pro ale szczerze się przyznam, że nie ma się do czego przyczepić.
Jak otrzymałam przesyłkę to się lekko zestresowałam zanim ją otwarłam. Paczka - była bardzo lekka jak na komplet 8 par drutów, 4 żyłki wymienne, 8 końcówek i 3 kluczy łączących. Obawy, że w środku nic nie ma rozwiały się po otwarciu. No i pierwszy duży plus druty są bardzo lekkie, kompletny szok a przy robótce, która czasami waży sporo nie jest to bez znaczenia.
Po przeczytaniu kilku opinii na internecie byłam lekko zaniepokojona, ponieważ niektóre osoby pisały, że druty się ciężko skręca a w trakcie robótki potrafią się odłączyć od żyłek. Muszę temu zdecydowanie zaprzeczyć. Ja nie mam problemów z łączeniem drutów z żyłką. Do skręcania drutów koniecznie należy użyć kluczyk, który jest w zestawie jest to gwarancja, że podczas pracy nic nam się nie rozkręci a robótka nie spruje.
Dodatkowo dokupiłam sobie łączniki do przedłużania żyłek i oczywiście też je przetestowałam. Przy dzierganiu dużych robótek np. chust użycie łączników Knit Pro sprawdza się w 100%. Ja nie byłabym sobą gdybym nie przetestowała łączników na maxa czyli połączyłam trzy najdłuższe żyłki co w sumie dało ponad 2 m długości. W trakcie pracy mogłam spokojnie rozłożyć sobie chustę i kontrolować robótkę (czy przypadkiem nie wkradły się błędy) a przede wszystkim mogłam podziwiać efekty mojej pracy. Muszę się jednak przyzna, że dzierganie na tak długiej żyłce nie jest łatwe i wymaga troszkę zręczności no ale coś za coś.
Moje jak się okazało ulubione druty spisują się na 100%. Są lekkie, przyjemne w dotyku a włóczka po nich przesuwa się elastycznie i co ważniejsze nie haczy w miejscach łączenia. Tak duży zestaw daje też spore możliwości ponieważ druty Knit Pro są ze sobą spójne tzn. wszystkie żyłki tej firmy pasują do wszystkich drutów zarówno do metalowych, akrylowych, drewnianych czy bambusowych bez względu na rozmiar. Żyłki w miarę przybywającej robótki mogę w trakcie pracy wymieniać na dłuższe.
Do każdej żyłki oprócz kluczyka dołączony jest komplet końcówek. Może się np okazać że w trakcie pracy musimy coś innego szybko wydziergać akurat na drutach których używamy. W tym momencie spokojnie można odłączyć druty od robótki a na żyłkę zamiast drutów zakładamy końcówki. W ten oto sposób zabezpieczona robótka (oczka nie uciekają i nic się nie pruje) czeka na swoją kolej.
Do zestawu drutów dołączona jest plastikowa torebka w kształcie kosmetyczki z przegródkami w środku co ułatwia przechowywanie drutów wraz ze wszystkimi dodatkami w jednym miejscu. Oprócz tego w zestawie jest druga mniejsza torebka na żyłki.
Do wszystkich dziergających nie tyko na drutach Knit Pro mam prośbę. Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach na temat drutów jakimi dziergacie. Wasze cenne uwagi mogą być bardzo przydatne dla innych. Asiu może chciałabyś gościnnie napisać post i umieścić na moim blogu swoją opinie dot. konkurencji Knit Pro - drutów do łączenia firmy Addi.
Chciałam dzisiaj dodać jedna uwagę do tego posta. W celu uzyskania wysokiej jakości zdjęć, fotki wykorzystane w tym materiale nie są mojego autorstwa, zostały zapożyczone z internetu jednak niestety nie jestem w stanie podać autorów.





































