Złota biżuteria nie koniecznie z prawdziwego złota to bardzo dobry pomysł na świąteczny prezent.
Dzisiaj prezentuję Wam trzy bransoletki z koralików Toho zrobione różnymi technikami.
Pierwsza bransoletka to tzw. gąsieniczka, zrobiona z koralików Toho w rozmiarze 2,2 mm i koralików Magatama. Bransoletka ta jest dwukolorowa i można nosić ją na dwa sposoby
Druga bransoletka jest zrobiona na igle i do jej wykonania wykorzystałam przede wszystkim kryształki a koraliki Toho oczywiście w kolorze złota są na obu bokach bransoletki.
Trzecia bransoletka zrobiona jest tradycyjną metodą czyli szydełkiem z koralików Toho w rozmiarze 2,2 mm w kolorze złotym z dodatkiem koralików w kolorze jasnego beżu.
Jeżeli jesteście zainteresowani moimi pracami proszę o kontakt na maila.
Jak co roku o tej porze trwają przygotowania do świąt. W ramach moich przygotowań zrobiłam kilka ozdób świątecznych na choinkę.
Aniołki, gwiazdki i dzwoneczki zrobione na szydełku i przyozdobione perełkami oraz czerwonymi kokardkami nabrały wyjątkowego świątecznego charakteru.
Przy aniołkach troszkę ułatwiłam sobie pracę i głowy aniołków zrobiłam z dużych drewnianych koralików a zaoszczędzony dzięki temu czas przeznaczyłam na ozdobienie dzwonków.
Jeżeli jesteście zainteresowani moimi pracami proszę o kontakt na maila.
Czarne koraliki Toho w rozmiarze 2,2 mm to podstawa mojego nowego naszyjnika.
Sznur z czarnych koralików jest dłuższy, na środku ma węzeł przez który został przepleciony drugi kontrastowy sznur zrobiony też z koralików Toho w rozmiarze 2,2 mm.
Drugi sznur jest cieniowany od srebrnego po ametyst.
Naszyjnik ma długość ok 45 cm a dzięki temu, że składa się z dwóch osobnych cienkich sznurów koralików jest bardzo delikatny. Do wykończenia użyłam zwykłe srebrne końcówki i zapięcie.
Jeżeli jesteście zainteresowani moimi pracami proszę o kontakt na maila.
Nowe ubranko dla kolejnego yorka bardzo kolorowe wręcz kobiece, zrobione z włóczki Unforgettable firmy Red Heart i moja nowa modelka Lejdi :-)
Tym razem nie ma wzoru kolorowych serduszek czy łapek, wykorzystałam włóczkę, która jest kolorowa i nie wymaga dodatkowych efektów :-)
Sweterek dla Lejdi ma tak jak poprzednie przeze mnie zrobione golfik i rękawki na przednie łapki. Kolory włóczki same się układają i jest to o tyle ciekawe, że zaczynając pracę nie miałam w ogóle pojęcia jak będzie się prezentować skończone ubranko.
Mam nadzieję, że w takim sweterku małemu yorkowi chociaż troszkę będzie cieplej.
Jeszcze jedna fotka mojej nowej modelki, czyż nie jest urocza.
Jeżeli jesteście zainteresowania moimi pracami bardzo proszę o kontakt na maila.
Zaczęła się pora roku, która zmusza nas do zakładania ciepłych ubrań i zabezpieczenia się na wszelkie możliwe sposoby przed chłodem. Z tego samego powodu powinniśmy zadbać o naszych pupili. Ja dzisiaj prezentuje Wam kolejne ubranko dla yorka i moją nową modelkę Tosię.
Tym razem zmieniłam wzór i zamiast łapek wydziergałam kolorowe serduszka.
Ubranko tak jak poprzednie zrobione przez mnie, ma wywijany golf i rękawki na przednie łapki.
Do zrobienia tego sweterka użyłam tej samej włoczki, z której dziergam ubranka dla dzieci czyli włoczki Dora. Włoczka ta jest bardzo przyjemna w dotyku, miękka i co najważniejsze nie uczula.
Zapewne zgodzicie się ze mną, że Tosi cudownie prezentuje się w swoim nowym ubranku i po mistrzowsku pozuje do zdjęć.
Jeżeli jesteście zainteresowani moimi pracami proszę o kontakt na maila.