Nie wszystkie moje świąteczno-świecowe prezenty i upominki
były zrobione w dużych czy średnich misach.
Całkiem przypadkowo podczas zakupów w ręce wpadły mi cukiernice
albo jak kto woli szklane bombonierki.
Kupiłam trzy, dwie z nich przerobiłam na świece zalewane
a w trzeciej trzymam cukierki.
Cukiernice są piękne, przypominają słynne kryształy z poprzedniej epoki.
A Wam jak się podoba takie wykorzystanie cukiernic?


























