Dzisiaj zaprezentuję Wam dużą świece w kolorze pudrowego różu,
którą zrobiłam we wrześniu zeszłego roku.
Róże, tulipany, piwonie i stokrotki to kwiaty, które wypełniły misę
o średnicy 17 cm.
Zapach jeden z moich ulubionych frezje,
Przepraszam ale nie jestem w stanie nic więcej napisać
ze względu na moje oczy i zalanie się łzami (moja codzienność).
To jest nie możliwe jak szybko tracę wzrok.
Jestem po pięciu zastrzykach w lewym oku (prawe już nie nadaje się do leczenia) a mój stan cały czas drastycznie się pogarsza.
Tracę nadzieję i zastanawiam się nad sensem swojego życia,











4 komentarze :
Świeca jest urzekająca. Kwiaty wyglądają tak naturalnie w swoim rozkwicie. Już czuję jej zapach. Jeśli chodzi o oczy, życzę Ci wszystkiego najlepszego. U mojego męża właśnie zdiagnozowano nowotwór oka, czekamy na konsultacje u pani profesor pod koniec stycznia.
Piękna świeca. Pełen podziw. Pozdrawiam
Bardzo dziękuję. Coraz trudniej mi się je robi, z każdym dniem mniej widzę niestety. Pozdrawiam
Bardzo dziękuję. Z każdym dniem coraz gorzej widzę. Bardzo współczuje Twojemu mężowi nie wiem co napisać jak pocieszyć, wiem jakie to trudne. Gdybyście potrzebowali dodatkowej konsultacji mogę polecić mojego lekarza okulistę z Cieszyna (gabinet prywatny) na co dzień pracuje w szpitalu kolejowym w Katowicach. Pisz chętnie pomogę, dobry lekarz to podstawa leczenia w dzisiejszych czasach.
Prześlij komentarz