Polub mnie i dołącz do moich obserwatorów :-)

piątek, 13 marca 2015

Kolorowa chusta i czapka

Taki oto komplet - chustę i czapkę wyczarowałam na drutach.


Komplet zrobiłam z dość grubej włóczki Everyday Colors Worsted firmy Himalaya (100 g = 165 m) na drutach nr 5 KP.
Jest to pierwsza tzw prosta chusta którą zrobiłam. Nie wiedziałam jak się do niej zabrać. Pomoc znalazłam oczywiście na internecie. Poklikała, poszperałam i znalazłam film Iwony Erikson, który w bardzo przejrzysty sposób pokazuje jak się zabrać za chustę.  Nie będę opisywać jak ją zrobić po prostu wszystkim polecam film instruktażowy kliknij tutaj.


Chustę zaczyna się od góry na samym środku. Po zrobieniu kilku rzędów dopadła mnie monotonia oczek lewych i prawych i postanowiłam sobie troszkę utrudnić robótkę wprowadzając ażurowy wzór.


W ten oto prosty sposób zwykłe rzędy zmieniły się w fale a kolory zaczęły się inaczej układać.  


Oba krótsze boki wykończyłam szydełkiem niestety na zdjęciach tego nie widać.


Uzupełnieniem chusty jest czapka zrobiona prostym ściegiem prawym.



A tak układają się kolory na czapce patrząc na nią z góry :-)


Dodam tylko, że wzór na chustę można znaleźć w książce Grażyny Kowalskiej Jarosz i Krystyny Kleemann Krasuskiej  "1000 splotów  na drutach i szydełkiem"  str 170 lub łatwiej na internecie na stronie abc robótek na drutach kliknij tutaj.

poniedziałek, 9 marca 2015

Jak zrobić dziecięcy sweterek

Moje drogie Panie dostaje bardzo dużo pytań z prośbą o wzór lub informacje jak zrobić sweterki dla najmłodszych. W końcu postanowiłam zebrać wszystkie informacje i opisać je w poście. Może zacznę od tego, że nie czuje się wielkim specjalistą, jestem samoukiem i wiele rzeczy, które tu napiszę mogą być po prostu dla Was mało przydatne.

Po pierwsze musimy ustalić czy sweterek robimy dla chłopca czy dla dziewczynki a może uniwersalny gdzie wzór i kolor nie maja większego znaczenia.

Drugą bardzo ważna rzeczą przed przystąpieniem do pracy jest ustalenie rozmiaru. Jeżeli mam już ustalony rozmiar np: 74, 80 czy 104 wtedy sięgam do jednej z moich starych gazetek gdzie są tabele z rozmiarami dziecięcymi i wybieram odpowiedni rozmiar. W tabeli mam podaną m.in. długość sweterka, obwód tali oraz długość rękawa tak jak tu niżej wtedy już wiem ile centymetrów ma mieć sweterek.



Drugą sprawdzoną przeze mnie metodą dobierania rozmiaru jest po prostu skorzystanie z gotowego opisu - schematu/wykroju.
Dla rozmiarów: 74, 80, 86 i 92 mam idealnie sprawdzone i wielokrotnie wykorzystane przeze mnie opisy z gazetki "Moda dla milusińskich Sandra zeszyt specjalny nr 1/94 s. 16 



W takim opisie mam podane wszystkie istotne informacje: z jakiej włóczki został zrobiony sweterek  ile mniej więcej potrzebujemy włóczki a także próbkę ściegu. Ta ostatnia informacja jest jedną z ważniejszych ponieważ nigdy do tej pory nie zdarzyło mi się zrobić sweterek dokładnie z takiej samej włóczki jaka jest polecana w opisie gazetki. Poza tym zazwyczaj są podane taż informacje na jakiej wysokości lub po ilu rzędach zaczynamy wrabiać wzór lub zmienić kolor włóczki.

Jak już zapewne zauważyliście moje sweterki mają bardzo prosty krój bez wykroju na pachy z prostymi rękawami i co ciekawe doskonale pasują na dzieciaki.

Tak więc mamy ustalone dla kogo będzie sweterek i rozmiar sweterka, teraz musimy wybrać rodzaj włóczki i kolor.
Ja zazwyczaj nie korzystam z drogich włóczek. Moją ulubioną jest Dora, która ma bardzo bogatą kolorystykę. Na dodatek włóczka jest miękka i przyjemna w dotyku a jej skład to 100% akryl. W jednym motku 100 g mamy 250 m czyli jest to odpowiednia grubość włóczki. Natomiast wybór koloru to już bardzo indywidualna sprawa. Ja raczej wykorzystuje jaśniejsze włóczki, brązy, granaty czy czernie nie za bardzo pasują mi na dziecięce ubranka.

Powoli przechodzimy do bardzo ważnej części dot. wzoru sweterka.
Jeśli decydujemy się na sweterek jednokolorowy to ja zachęcam do wykorzystania ściegów ażurowych lub wplatania warkoczy.



Pamiętajcie o tym, że są to małe sweterki więc wrabiane sploty nie mogą być za duże  tzn. muszą maksymalnie mieć po kilka oczek i rzędów tak aby sekwencje splotów można było kilka razy powtórzy - dopiero wtedy uzyskujemy odpowiedni efekt. Jeżeli np zrobimy duże romby to one nie będą najlepiej się prezentować na małym sweterku. W tym przypadku nie będzie też możliwości powtórzenia wzoru a więc pokreślenia jego uroku. 



Za pomocą splotów z warkoczy można również uzyskać bardzo ciekawe wzory, przedstawiające zwierzęta, kwiaty czy liście z łodygami.



Wzory kolorowe potrafią dodać blasku. Bardzo często korzystam ze starych gazetek ze sweterkami dziecięcymi lub buszuje po internecie  i szukam czegoś oryginalnego.  Sweterek z biedronką i ptakiem to akurat przykład wzorów znalezionych w sieci. Czasami korzystam także ze wzorów na haft krzyżykowy.
Wybierając wzory kolorowe należy pamiętać o kilku prostych zasadach:
  • wzory nie mogą składać się ze zbyt dużej ilości kolorów ponieważ obraz na sweterku będzie nie czytelny a poza tym  krzyżowanie nitek po lewej stronie przysporzy nam dużo problemów.
  • wzory nie powinny być zbyt male. Wyobraźcie sobie sweterek z małym np serduszkiem czy kwiatkiem, nie będzie to ani ładne ani ciekawe.
  • wzory nie powinny być za duże np jeden duży misio od ściągacza po samą szyję od lewego do prawego boku na pewno nie będzie przyciągał uwagi.
  • wybierając haft krzyżykowy, nie wybieraj zbyt skomplikowanych wzorów, nie ma cudu  całego uroku haftu nie uda Ci się przenieść na druty.  Z drugiej strony z muliny sweterka też nie zrobisz ;-)
  • jeden krzyżyk haftu krzyżykowego odpowiada jednemu oczku na drucie.
  • wrabiając kolorowe aplikacje na schemacie masz podane wszystkie rzędy parzyste i nie parzyste a wzór wrabia się na obu stronach
Niżej podaje Wam kilka wzorów znalezionych na internecie. Z góry przepraszam że nie podaję dokładnej informacji gdzie n/w schematy znalazłam, po prostu nie pamiętam. Większość z nich można znaleźć na Pinterest lub Stylowi.pl. Przy niektórych wzorach napiszę kilka uwag co bym zmieniła albo co zmieniłam wykorzystując akurat te wzory. W ten sposób postaram się zobrazować powyższe zasady dot. wyboru kolorowych wzorów.


Po pierwsze wzór serduszek nie jest za duży ma 10 rzędów, więc jako samodzielny motyw na środku nie będzie się idealnie prezentować.


Tak wygląda przerobiony przeze mnie wzór. Usunęłam białe kropki i szarą obwódkę w zamian za to każde serduszko jest w innym kolorze. Na dodatek wzór powtórzyłam. Jeżeli chcemy to wzór możemy kolejny raz powtórzyć i np. wrobić go na dole sweterka zaraz nad ściągaczem. 



Czy przypadkiem nie widzieliście już tej krówki. Dokładnie ten sam wzór wykorzystałam na kamizelce tylko z mniejszą ilością kolorów.



A ten wzór poznajecie?


Ten wzór przerobiłam, wycięłam jednego kota z lewej strony oraz cztery kociaki z prawej strony. Pozbawiłam kotki cętek natomiast wszystkim kociakom dorobiłam wąsy a kociak na samej górze otrzymał ode mnie ogon. Niestety po awarii mojego pendrive straciłam ten wzór.


Wzoru niżej nie miała okazji wykorzystać ale mam go w swoich zbiorach. Jest to duży zając bardziej na kocyk niż na sweterek. Na moje oko ma ponad 100 rzędów. Zająca zrobiłabym w jednym kolorze bez serduszek .


Wzór niżej można wykorzystać bez przeróbek ewentualnie trzy białe kratki zrobiłabym w takim samym kolorze jak brzuch ptaka. Wzór nie jest za duży więc jako samodzielny motyw może się zgubić na sweterku, może być np. uzupełnieniem do kwiatka.


Dwa wzory poniżej nie wymagają zmian ewentualnie muszkę w kamizelce można zrobić w jednym kolorze.


Mam nadzieję że chociaż troszkę Wam pomogłam. Jest jeszcze kilka informacji do przekazania ale to już następnym razem. Miłego dziergania i pochwalcie się swoimi pracami, pozdrawiam ;-)

środa, 4 marca 2015

Wzór szalika dla panów ;-)

Zgodnie z wcześniejszą obietnicą podaję wzór męskiego szalika. 
Pomysł i schemat splotów warkoczowych znalazłam w jednej z moich książek, która zawiera bardzo dużo ciekawych splotów na druty jednak dużym minusem tej książki są mało czytelne schematy.



Podstawowy wzór składa się z 14 oczek, na przemian po 2 oczka prawe i lewe. 
Po przerobie 8 rzędów zaczynamy krzyżować oczka zgodnie ze schematem.



Na schemacie są podane zarówno rzędy parzyste jak i rzędy nieparzyste. Dla ułatwienia podpowiadam, że w rzędach parzystych (lewa strona robótki) należy oczka przerabiać tak jak schodzą. Pusta kwadrat są to oczka prawe, kwadrat z kropka są to oczka lewe.



Na druty nabieramy 61 oczek i od razu zaczynamy przerabiać wzór. Każdy rząd zaczynamy i kończymy oczkami brzegowymi. Oczka brzegowe na początku rzędu przekładamy bez przerabiania natomiast oczka brzegowe na końcu rzędu przerabiamy zawsze na prawo. Brzegi szala są zrobione ściegiem ryżowym składającym się z 6 oczek, następnie przerabiamy 7 oczek na lewo, potem 14 oczek wg schematu, powtarzamy 7 oczek na lewo, potem mamy znowu 14 oczek wg schematu i znowu 7 oczek na lewo. Tak wygląda strona prawa. Na stronie lewej przerabiamy oczka jak schodzą z drutów. Po przerobieniu 8 rzędów, w rzędzie 9 zaczynamy krzyżować oczka zgodnie ze schematem. Po przerobieniu 38 rzędów warkocza przerabiam 25 rzędów i ponownie zaczynam przerabiać wg schematu.

Ja na własne potrzeby zawsze rozpisuje sobie wzór w następujący sposób:

6 ość. ryż   +  7 ol   +  14 warkocz   +   7 ol   +  14 warkocz   +   7 ol   +   6 ość. ryż

W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości proszę o kontakt. Życze miłego dziergania ;-)

niedziela, 1 marca 2015

Szalik dla panów ;-)

Dzisiaj prezentuje wykonany przeze mnie męski szal, który zrobiłam na prezent dla znajomego.


Długo zastanawiałam się jaki wybrać wzór, nie chciałam żeby tym razem były to tradycyjne warkocze. Po przejrzeniu stery gazetek i moich książek zdecydowałam się na proste ale za to bardzo eleganckie spoty.


Szal wykonałam z bardzo przyjemnej w dotyku, miękkiej włoczki Dora w kolorze grafitowym. Efektem końcowym jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Odnoszę wrażenie, że wszystko się ze sobą zgrało tzn. włóczka bardzo wyraźnie uwypukliła wzór a męski charakter szala został idealnie podkreślony grafitowym odcieniem.


Po obu brzegach szala zrobiłam ścieg ryżowy co miało zapobiec zwijaniu się boków. Szal rzeczywiście się nie zwija ale za to składa się do środka wzdłuż ściegu ryżowego, więc nie do końca osiągnęła to co chciałam. Miałam nawet większą chwilę zwątpienia długo zastanawiała się czy nie spruć i nie zacząć od nowa. Ostatecznie zostało tak jak jest po prostu było mi szkoda czasu, który zainwestowała w wydzierganie tego szala. Najważniejsze, że szal jest ciepły i będzie chronić przed mrozami raczej przyszłej zimy :-)


Na całość zużyłam niewiele ponad 20 dag włóczki, szal ma ok 160 cm długości i wykonany został na drutach nr 4.

Jeżeli jesteście zainteresowani moimi pracami bardzo proszę o kontakt na maila.

czwartek, 26 lutego 2015

Szal w różane liście :-)

Nie wiem, który to przeze mnie zrobiony szal w liście po prostu przestałam liczyć. Jest to mój ulubiony wzór i za każdym razem kiedy mam komuś zrobić prezent to właśnie wybieram ten szal.


Kolor podstawowy tego szla to szary i tradycyjnie włóczka Dora. Natomiast liście zrobiłam z cieniowanej włóczki Everyday Rengarenk firmy Himalaya, która swoją kolorystyką przypomina płatki róż w odcieniach różu, czerwienie i delikatnego fioletu .


Z włóczki tej w zeszłym roku robiłam szalik kliknij tutaj. Jest to bardzo dobrej jakości włóczka akrylowa, która na dodatek się nie mechaci.

Dla osób, które nie czytały mojego zeszłorocznego posta jeszcze raz przedstawię zalety tej włóczki bo naprawdę jest ona warta swojej ceny.

Everyday Rengarenk firmy Himalaya
  • według zapewnień producenta włóczka nie uczula  więc nadaje się dla alergików
  • posiada właściwości zapobiegające mechaceniu się dzianiny
  • jest bardzo ciepła, miękka i przyjemna w dotyku - co potwierdzam
  • włóczka jest bardzo równa tzn. nie ma odcinków raz cieńszych raz grubszych
  • podczas dziergania włóczka bardzo gładko a wręcz elastycznie przesuwa się na drutach
  • no i ta kolorystyka -  jest wielokolorowa wręcz bajeczna (szeroka gama kolorów zadowoli nawet najbardziej wymagające osoby)


Szal jest pokaźnych rozmiarów więc można się nim przyjemnie otulić.


Na całość zużyłam nie całe 30 dag włóczki Dora i około 10 dag włóczki Himalaya a szal zrobiłam na drutach nr 4 KP



Jeżeli jesteś zainteresowana moimi pracami bardzo proszę o kontakt na maila.

piątek, 20 lutego 2015

Zielona kamizelka

Najwyższa pora pochwalić się moją nową pracą, kolejnym prezentem dla mojej mamy ;-)



Tym razem jest to ciepła kamizelka zrobiona z włoskiej włoczki Lana Grossa, którą kupiłam w mojej ulubionej pasmanterii u Pani Krysi kliknij tutaj.
Wzór znalazłam na stronach dropsa ale jak to bywa u mnie troszkę go zmodyfikowałam dopasowując na własne potrzeby.



Na całość zużyłam dość sporo bo ponad 70 dag włóczki i użyłam drutów nr 5. Wzór się robi szybko, jest dość łatwy i nie sprawia większych problemów.





Dół kamizelki zdobi szeroki 10 cm ściągacz, natomiast rękawy aby nadać kamizelce lekkości wykończyłam szydełkiem. 


Jest to moje pierwsze dzierganie z włoskiej włóczki więc chcę się z Wami podzielić opinią na jej temat. 

Lana Grossa Pronto:
  • motek 50g = 98m czyli jest to włóczka gruba
  • 100% czystej wełny
  • bardzo przyjemna w dotyku, 
  • dużym pozytywnym zaskoczeniem biorąc pod uwagę skład włóczki jest fakt, że włóczka "nie gryzie" i nie jest szorstka 
  • splot włóczki jest bardzo równy tzn. nie ma odcinków raz grubszych raz cieńszych
  • robótka z tej włóczki nie jest sztywna
  • dosyć ciekawa kolorystyka i zupełne zaskoczenie dla mnie, kolor w gotowej robótce prezentuje się lepiej niż w motku.

Dla zainteresowanych osób podaje wzór z opisem, który wykorzystałam (wzór można dobrać do rozmiaru)



Jeżeli jesteś zainteresowana moimi pracami proszę o kontakt na maila.