Po zrobieniu czapeczek nie miałam już czasu na wykonanie innych ozdób wielkanocnych. Jednak ten wzór, który znalazłam na internecie kliknij tutaj tak mi się spodobał że nie mogłam go sobie odpuścić.
Kokoszki były wczoraj wykańczane, późnym popołudniem naciągane i usztywniane, dzisiaj suszone suszarką do włosów :-) a teraz są niezwykłą ozdoba mojego stołu.
Chciałam podziękować autorce bloga http://splocik.blox.pl/2009/02/Wielkanocna-kokoszka.html za udostępnienie wzoru i bardzo czytelny opis :-)


































