Dzisiaj zaprezentuję Wam mój pierwszy bukiet, który zrobiłam z wosku sojowego
na specjalną okazję urodziny mojej chrześnicy.
Każdy kwiatek to osobna mała świeczka, którą można wypalić.
Są to kwiaty które nigdy nie zwiędną.
Zapach jaki wybrałam to piwonia.
Kolory to biel, pudrowy róż i fuksja.
Przyznam się Wam, że zachęcona efektem końcowym,
zrobiłam już tych bukietów kilaka w różnych wersjach,
Napiszcie co myślicie o takich bukietach zamiast prawdziwych kwiatów.








4 komentarze :
Bukiet świecowy jest przepiękny i niezwykle oryginalny. Szkoda go wypalać, jako świecę. Myślę, że z powodzeniem może zastąpić bukiet z kwiaciarni.
Wspaniały pomysł taki niewiędniejący bukiet. Uroczy kolor. Pomysł nowatorski i na pewno godny powtórzenia. Pozdrawiam :-).
Bardzo dziękuję. Moja chrześnica powiedziała, że szkoda go wypalić. Postawiła bukiet i podziwia. Pozdrawiam.
Bardzo dziękuję, Bukiety już zrobiłam w różnych wersjach ale w tej samej kolorystyce,. Postaram się je wszystkie po kolei pokazać. Pozdrawiam serdecznie,
Prześlij komentarz