Polub mnie i dołącz do moich obserwatorów :-)

czwartek, 11 grudnia 2025

Świecowy bukiet dla mojej chrześnicy na urodziny

 Dzisiaj zaprezentuję Wam mój pierwszy bukiet, który zrobiłam z wosku sojowego
na specjalną okazję urodziny mojej chrześnicy.
Każdy kwiatek to osobna mała świeczka, którą można wypalić. 
Są to kwiaty które nigdy nie zwiędną.
Zapach jaki wybrałam to piwonia.
Kolory to biel, pudrowy róż i fuksja.
Przyznam się Wam, że zachęcona efektem końcowym, 
zrobiłam już tych bukietów kilaka w różnych wersjach,

Napiszcie co myślicie o takich bukietach zamiast prawdziwych kwiatów.











4 komentarze :

Antonina pisze...

Bukiet świecowy jest przepiękny i niezwykle oryginalny. Szkoda go wypalać, jako świecę. Myślę, że z powodzeniem może zastąpić bukiet z kwiaciarni.

Alicja pisze...

Wspaniały pomysł taki niewiędniejący bukiet. Uroczy kolor. Pomysł nowatorski i na pewno godny powtórzenia. Pozdrawiam :-).

Wełnomaniaczka pisze...

Bardzo dziękuję. Moja chrześnica powiedziała, że szkoda go wypalić. Postawiła bukiet i podziwia. Pozdrawiam.

Wełnomaniaczka pisze...

Bardzo dziękuję, Bukiety już zrobiłam w różnych wersjach ale w tej samej kolorystyce,. Postaram się je wszystkie po kolei pokazać. Pozdrawiam serdecznie,